Szukaj
ESENSJA » Varia » Publicystyka
Start Magazyn Twórczość Książki Filmy Komiksy Gry Muzyka Varia Redakcja
Varia
Aktualności
Wieści
Scena
Publicystyka
Wywiady
Fantastyka
Galeria
Rozrywka
Konkursy
Magazyn XCIII
Pobierz magazyn
Zobacz też
O sztuce przy konfiturkach: Warsztat czy kontekst?
O sztuce przy konfiturkach: Rzeźnik czy artysta?
O sztuce przy konfiturkach: Nieszczęśliwe dzieciństwo wielkich artystów
Konkursy
Sztuka w kropki
Polecane serwisy
Wiatr ze Wschodu
Podręcznik
Drogi Potencjalny Autorze!
RSS – kanał informacyjny ogólny [pomoc…]
RSS – kanał informacyjny działu [więcej…]
Esensja bloguje
RSS – kanał informacyjny blogu
Forum Esensji
Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie
Czytaj nasze wiadomości w Cafe News
Students.pl
Erynie.pl
Wybrane zapowiedzi książkowe
Akademia wampirów – Richelle Mead
Dobry, zły i nieumarły – Kim Harrison
Ever – Alyson Nöel
Heliogabal, wnuk Mezy – Ewa Nowacka
Królowa Cieni – Marcus Sedgwick
Niewdzięczna pamięć – J. Bernlef
Oko Księżyca – Anonim
Śmiercionośny rękopis – Rex Stout
[więcej...]
Wybrane nowości książkowe
Apartament 12A – Robert Rotenberg
Czarny Wygon. Słoneczna Dolina – Stefan Darda
Na dno nocy – Clive Cussler
Pruska zagadka – Piotr Schmandt
Wyspa Ściętych Hiacyntów – Gonzalo Torrente Ballester
Zdrada Kopernika – Artur Górski
Zemsta drugiej żony – Katarzyna Anna Olszaniecka
Zimowe zjawy – Kate Mosse
[więcej...]
Publicystyka
Strona [«][‹] 2 z 2 [›][»]
O sztuce przy konfiturkach: Pieprzna wojna płci
Oto czołowa przedstawicielka feminizmu pochodząca z Iranu. I, do niedawna, jedyna…<br>fot. www.hcs.harvard.edu
Oto czołowa przedstawicielka feminizmu pochodząca z Iranu. I, do niedawna, jedyna…
fot. www.hcs.harvard.edu
W: Dobrze, ale próba przekonania kogokolwiek, że kobiety były traktowane na równi z mężczyznami to absurd.
B: Ale ja cię do tego nie przekonuję. Zauważ jednak, że dopiero ci, którzy musieli walczyć, mieli najwięcej do powiedzenia. Nieważne czy mężczyźni, czy kobiety.
W: Pokrętna logika… Cytując Kazika Staszewskiego: „Arytsta głodny jest o wiele bardziej płodny” i tak dalej… Są takie mity.
B: Wskazuję tylko, że niektóre kobiety umiały sobie z tym radzić na swój sposób.
W: Musiały, z tym się obydwoje zgadzamy.
B: Nie musiały: mogły wyjść za mąż i rodzić dzieci, jak by to zgryźliwie powiedzieli niektórzy… Ale chciały się rozwijać, a każdy rozwój jest okupiony pewnym wysiłkiem.
W: A wspomniani artyści z nizin społecznych mogli wypasać krowy, nie malować. To może utrudniajmy życie artystom? Zabierzmy stypendia, bezpłatne studia itd.? Będą lepiej tworzyli, rozwiną się przez wysiłek.
B: Oj, wnuczek, ty widzę chcesz mnie zdenerwować. A teraz mają dobrze?
W: Ale jak będą mieli jeszcze gorzej, to jeszcze lepiej będą tworzyć, tak wynika z tej sofistyki. Ale mieliśmy o kobietach…
B: Cały czas mówimy o nich, tylko w różnych dziedzinach życia. Wracając do sztuki: narzekałeś zdaje się, że w Polsce sztuka współczesna też nie jest domeną kobiet, a ja bym powiedziała, że już nie są ograniczane.
W: Nie powiedziałem, zastanawiałem się tylko, jak to wygląda w naszym kraju.
B: Pewnie nie najgorzej, w porównaniu z innymi.
W: Na pewno te niektóre słynne nazwiska, jak np. Abakanowicz czy Nieznalska, przyczyniają się do tego. Ale to też feministki!
B: A Sarapata?
W: Tego nie wiem, jej poglądów nie znam, domyślam się jednak, do czego babcia pije. Że jeśli maluje akty, to już nie feministka?
B: Nie. Chodziło mi o to, że nie wszystkie, które malują, są feministkami.
W: Nikt nigdy tego nie powiedział. Niech mi babcia nie wkłada w usta nie moich słów, niech mi babcia herbaty zrobi. Z konfiturami. Albo, kurczę, ja zrobię. Babcia niech posiedzi.
B: No właśnie. Widzisz, sam wpadłeś w to, co krytykujesz. Widzisz, jakie to łatwe?
W: Każdy może zbłądzić…
B: Każdy, ale ty, wnusiu, już od godziny odsądzasz mężczyzn od czci i wiary. A tu proszę.
W: Odsądzam od czci i wiary patriarchat, nie samych mężczyzn. Do radykalnych lesbijek nie należę.
B: Coś mówiłeś na początku o męskich szowinistach. Ale znów powiesz, że babcia się czepia…
W: Mówiłem, i tych krytykuję. Tak samo jak męskich rasistów i kobiety faszystki. Ale wracając do sztuki: bez feminizmu kulturowego nie bylibyśmy tu, gdzie jesteśmy. Czyli krok dalej niż sto lat temu w kwestii równouprawnienia.
B: W Iranie nie mają feministek. I w innych krajach arabskich, gdzie islam jest religią państwową.
W: No, chyba że Marjane Satrapi.
B: Ale już pojawiają się kobiety, które walczą z obecnym systemem.
W: Mówiąc: „my”, mam na myśli kulturę europejską. Wiesz, babciu, to na pewno jest jeden z zarzutów wobec feminizmu. O Afryce czy Bliskim Wschodzie mówi się w tym kontekście rzadziej, czy raczej za rzadko. I robi się za mało. Lecz, jak sama, babciu, mówiłaś, „nie ma co się martwić”. W końcu sprytne kobiety w Iranie sobie jakoś poradzą. Tak jak te w średniowieczu. Wybaczy, babcia, tę złośliwość, zwłaszcza że herbata i konfitury powinny mnie uspokoić.
B: Wybaczam, bo mimo że złośliwa, to była celna aluzja. Myślę, że kobiety prędzej czy później dadzą sobie radę. Skoro już w Iranie niektóre startują w wyścigach samochodowych. Kończąc: nie lubię po prostu skrajności, a feminizm jawi mi się jako taka skrajność. Zwłaszcza dziś.
W: To zależy jaki feminizm. Lesbijski na pewno jest skrajny.
B: Myślę, że opluwanie facetów za te kilkaset lat niewoli niczemu sie nie przysłuży.
W: Ja się czuję winny i biję się w piersi za braci, którzy zbłądzili w poprzednich wiekach.
B: Myślę też, że pora napić się jeszcze herbatki. Mam też ciasto, może ci poprawi humor?
W: Pewnie, siostro!!! To znaczy… babciu! Zapędziłem się…
B: Dam ci przepis przy okazji, żebyś, jak już znajdziesz sobie dziewczynę, przepraszam, partnerkę, mógł jej od czasu do czasu coś pysznego upiec i ugotować. Bo jak się zdaje, w tej sztuce biegły jeszcze nie jesteś?
W: Na tym polu polegam na babci doświadczeniu…

8 marca 2008
Strona [«][‹] 2 z 2 [›][»]
Aby założyć wątek forum dot. niniejszego artykułu, trzeba być zalogowanym na forum.
dodajdo
Komentarze
W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj komentarz
Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik: